Przejmij władzę nad pieniędzmi

Wojciech Żmudziński SJ

Pieniądze mają dzisiaj związek ze wszystkimi sferami naszego życia. Potrzebne są nie tylko do zapewnienia nam materialnego bytu. Są też niezbędne, gdy wybieramy się na rekolekcje lub chcemy posłuchać muzyki, gdy idziemy do kina czy teatru. Nie ma chyba osoby, która nie myślałaby o pieniądzach jako o czymś niezbędnym, pożytecznym, upragnionym. Nieraz boleśnie odczuwamy ich brak a dla wielu stają się głównym motywem marzeń o lepszym życiu.

Często jednak przyznajemy, że gdy mamy pieniądze, nie potrafimy nimi mądrze gospodarować. Ktoś słusznie powiedział, że umiejętność zarządzania pieniędzmi to skuteczne mówienie pieniądzom, gdzie mają iść a nie dziwienie się, dokąd poszły. Odpowiedzmy sobie na pytanie: jak radzić ma sobie z mamoną chrześcijanin zaproszony do pokładania ufności w Bogu?

„Nie muszę się troszczyć o pieniądze. Bóg zatroszczy się o wszystko, co jest mi do życia potrzebne – mówi moja internetowa rozmówczyni i przypomina - czyż nie powiedział Jezus nie troszczcie się zbytnio o swoje życie…?” (Mt 6,25). W odpowiedzi sięgnijmy do tekstu greckiego, aby odkryć niedoskonałość tłumaczenia. Po pierwsze nie ma tu słowa zbytnio, a po drugie, użyte w tekście słowo μεριμναω troszczyć się, nie ma w grece pozytywnego znaczenia, tak jak ma w języku polskim. Lepiej więc przetłumaczyć je „martwić się” albo jeszcze lepiej „kłopotać się”. W greckim tekście, w wersecie 25., nie występuje także słowo życie. Dużo lepiej oddamy oryginalny tekst Ewangelii, gdy przetłumaczymy go: „nie kłopoczcie się o siebie…”. Jak więc chrześcijanin, nie myślący wyłącznie o sobie, powinien troszczyć się o właściwe wydawanie pieniędzy?

Pismo święte zachęca nas abyśmy mądrze, robiąc użytek z naszego rozumu, sprawowali władzę nad wszystkimi rzeczami, jakie zostały nam powierzone. Również mieli władzę nad pieniędzmi. Aby to one nie przejęły nad nami kontroli. Wierny zarządca Bożych darów, w tym pieniędzy, potrafi planować. Zanim zacznie wydawać zarobioną kasę, opracowuje budżet zadając sobie podstawowe pytania o priorytety oraz konieczność i sensowność wydatków. Rozróżnia między tym co niezbędne, potrzebne, przydatne i przyjemne.

Jeśli chcemy wiernie zarządzać pieniędzmi, powinniśmy zadać sobie następujące pytania: Dlaczego wydaję pieniądze w taki a nie inny sposób? Dlaczego przekazuję część moich dochodów na cele charytatywne? Dlaczego wziąłem kolejny kredyt? Dlaczego rzucam na tacę pięć złotych a nie dwadzieścia? Szczere odpowiedzi na te pytania pozwolą nam określić priorytety, jakimi kierujemy się przy wydawaniu pieniędzy.

Według mnie są trzy podstawowe priorytety w życiu chrześcijanina, na które nie może zabraknąć naszych pieniędzy.

1/ Pierwszym i podstawowym priorytetem jest troska o Królestwo Boże. Cytowany wcześniej fragment z Ewangelii według świętego Mateusza kończy się słowami „troszczcie się najpierw o Królestwo Boże na ziemi a wszystko inne będzie wam przydane”. Wydajemy więc nasze pieniądze przede wszystkim na wspieranie misji Kościoła i solidarność z ubogimi tego świata. Przypomina nam o tym Jezus zarówno w słowach kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien (Mt 10,37) jak i w przemowie kończącej się słowami: wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili (Mt 25,40). Troska o swój rozwój duchowy i doskonalenie talentów, którymi możemy służyć Kościołowi, również mieszczą się w tym priorytecie.


2/ Drugim priorytetem jest nasz byt materialny, dach nad głową, nasze zdrowie oraz to co musimy zjeść i w co się ubrać. Wiedząc, jak zmienna jest ekonomia i jak niepewna jest dzisiaj stała praca, mądrość nakazuje nam odkładać część pieniędzy, by także w przyszłości zapewnić byt swojej rodzinie.


3/ Gdy już radzimy sobie finansowo z troską o Królestwo Boże i swój materialny byt, trzecim, bardzo ważnym priorytetem, jest jakość naszego życia. Nie tylko zjeść, ale zjeść w romantycznym nastroju, w pięknej restauracji z muzyką w tle. Ubrać się tak, by podkreślić swoją urodę. Wybrać się do teatru, rozwijać swoje zainteresowania, podróżować podziwiając świat. Kupić wymarzone mieszkanie i gustownie je umeblować, a także dbać o środowisko naturalne, w jakim żyjemy.

Mądrość w zarządzaniu pieniędzmi polega na umiejętności rozeznawania między tym co jest niezbędne lub potrzebne a tym, co tylko przyjemne i mile widziane. Znam osobę, która narzeka, że brakuje jej pieniędzy na życie, bo wzięła kredyt na luksusowy samochód. Wydawania pieniędzy nie da się oddzielić od naszego życiowego credo. To, co kupujemy i ile kupujemy, mówi wiele o nas samych, o naszej mądrości i naszych życiowych priorytetach. Jakie są priorytety w twoim budżecie? Jeśli ich nie masz i dziwisz się, gdzie się podziała ostatnia wypłata, zacznij planować wydatki i przejmij władzę nad pieniędzmi. Nie zapomnij przy tym, że mamona jest darem i błogosławieństwem tylko dla tych, którzy nie myślą wyłącznie o sobie.

Wojciech Żmudziński SJ