Czy spowiadać się z nieobecności na mszy z powodu depresji?

2015-01-23 23:29:45



Witam. Od kilku lat borykam się z depresją, jestem wycofana,
najchętniej siedziałabym w domu, wychodzę z niego tylko kiedy jest to naprawdę
konieczne. Z tego powodu nie chodzę do Kościoła. Bardzo chciałabym to zmienić,
bo źle się z tym czuję, ale nie umiem tego przezwyciężyć. Próbowałam się z tego
wypowiadać, ale spotkałam się z krzykiem. Teraz boję się iść do spowiedzi, bo
boję się podobnej sytuacji. Jak wyjść z tej sytuacji? Czy jeśli z powodu
depresji, a nie mojego lenistwa nie jestem na mszy to mogę przyjąć komunię?

Bardzo proszę o odpowiedź.



Depresja jest chorobą. Z choroby nie musimy się spowiadać. Wiedząc, że nieobecność na mszy niedzielnej jest wynikiem pani choroby, a nie lenistwa, nie musi nawet pani mówić tego w konfesjonale, bo nie jest to grzech. Dzięki temu uniknie pani nieprzyjemności związanych ze spowiadaniem się u kogoś, kto tego nie rozumie. Jest mi niezwykle przykro z powodu spowiedzi, na której została pani okrzyczana. I oczywiście może pani przyjmować komunię świętą w takich sytuacjach. Obiecuję modlitwę w pani intencji o siłę w zmaganiu się z osobistym cierpieniem.

Paweł Rakowski SJ