List o.Wiśniewskiego ws Kościoła

Komentarze

  • 2011-01-10 08:04:51

    @ks.Andrzej,
    z kolei ja głęboko nie zgadzam się z księdza brakiem argumentów.
    Zakładając,że z mężem jesteśmy naukowcami,mamy wuja biskupa i obracamy się w środowisku duchownych,rozmawiamy na temat listu o.Wiśniewskiego...stwierdzamy na koniec,że o.Dariusz słusznie zareagował...ale to chyba nie będzie stanowiło żadnego znaczenia o czym sobie pogadaliśmy.
    Nie można używać takich chwytów,bo moi znajomi księża też tak myślą.
    Proszę mnie przekonać argumentami rzeczowymi,że o.Wiśniewski ma racje,a o.Dariusz rzuca bezpodstawnymi oskarżeniami.
    Pozdrawiam.
    - i -
  • 2011-01-10 09:21:00

    i, a jakie znaczenie ma tutaj, to iż jesteście naukowcami? Ja też jestem naukowcem chociaż nie mam wuja biskupa i uważam, że o. Wiśniewski ma dużo racji. Dlaczego wypowiedź, że ktoś spotyka się z danym problemem jest pozbawiona argumentów? Dla mnie to, że z czymś się spotykam jest poważanym argumentem.
    - ela -
  • 2011-01-10 16:15:04

    Księże Andrzeju a ja głęboko nie zgadzam się na oskarżanie o. Dariusza o złościwości.
    Uważam, że artykuł Ojca jest jak najbardziej ok. Ma Ojciec na swoje stanowisko konkretne argumenty. Ja też spotykam sie i rozmawiam z różnymi ludźmi Kościoła i zdania w kwestii listu są różne. Może obraca się Ksiądz w takim środówisku osób o takich właśnie poglądach.

    @esi: ale Ty kąsasz ludzi. Więcej zrównoważenia.
    Może ludzie na forum zadają Ci pytania, abyś coś przemyślała, coś zrozumiała, dokonała wglądu w siebie. A przecież nie wszystko nadaje się do publicznej wiadomości więc proszą, abyś zachowała to dla siebie. Może chodziło tylko o to. Tak szybko nie odsyłałabym do psychologa, bo to tak nie ładnie.
    - beata -
  • 2011-01-10 20:29:32

    i- poglad na rzekoma wielka liczbe ksiezy o pogladach antyzydowskich mozna sobie wyrobic porownujac liczbe biskupow zwolennikow i fanow RM jak tych,ktorzy z troska probuja wyhamowac niektore nieodpowiedzialne programy czy wypowiedzi plynace z tego srodowiska.O Wisniewski chyba proboje zwrocic uwage aby jednak wymusic drobna korekte na srodowisku opiniotworczym RM i wykasowac pewne zachowania i wypowiedzi ,ktore choc moze i drobne ale odbijaja sie szerokim echem i sa komentowane i przyjmowane przez sluchaczy.Osobiscie kiedys sluchajac tego radia szczegolnie w nocy mialem mieszane odczucia bo polprawdy czy nieprawdy z takiego radia?Nie twierdze,ze Zydzi czy inne nacje to biedne i niewinne baranki ale postawa radia chrzescjanskiego momentami jest tam niewlasciwa a efekty widac.Owszem byc moze w srodowiskach waszych nie ma takich postaw i budzi to wasze zdziwienie ale proponuje aby dluzszy okres posluchac bo watpie aby cos sie tam zmienilo.Wasza opinie za was robi wlasnie RM.Przypuszczam,ze o.Dariusz wcale nie slucha tego radia albo b.rzadko
    - BabaJaga -
  • 2011-01-10 20:56:38

    1. Problemem współczesnego świata jest zaburzona relacja pomiędzy Bogiem a człowiekiem a dokładniej pycha człowieka w stosunku do Boga, która niszczy więzi duchowe. Kultura śmierci jest efektownie opakowana i promowana często przez "pożytecznych idiotów", którym niszczenie prawa naturalnego w niczym nieprzeszkadza i nawet nie jest zauważalne(sic).
    2. List o.Wiśniewskiego został wykorzystany przez diaboliczne środowiska w celu szerzenia podziału wśród katolików czy absurdalnych oskarżeń. Tym środowiskom miłe jest promowanie aborcji, homoadpocji, in vitro i innego zła a nie dobro Kościoła.
    3. Jeżeli kto odstępuje od Kościoła katolickiego poprzez głoszenie herezji to marna jego nadzieja aby bramy piekielne go nie przemogły. Ku przestrodze.
    - mariusz -
  • 2011-01-10 21:35:44

    Racja po tej albo innej stronie,człowiek "zachodu" zawsze musi stawiać problem w kategorii "albo-albo",o może trzeba popatrzyć na zagadnienie jak człowiek "wschodu" który powie "nie tylko -lecz także".O.Wiśniewski wyraził swoje zdanie,mamy prawo się z tym zgadzać albo nie,to też jest nasz przywilej nasze prawo i wolność.Czy rozbija Kościół,pewnie tak jak każda myśl nie pasująca do ogólnie przyjętych zasad.Ale może to pobudzić Nasz cały Kościół do do nowej dyskusji do zmian do nowych myśli,taki był rozwoju w każdej dziedzinie życia ludzkiego.A więc nie tylko o.Wiśniewski ma prawo zabierać głos i wyrażać swoje poglądy lecz także ci którzy się z nim nie zgadzają.Spierajmy się dyskutujmy ale nie ma potrzeby obrażania się i innych.Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.
    - mieczysław54 -
  • 2011-01-11 06:43:16

    A więc zdecydowałem się : poszukam w necie innych tekstów o.Wisniewskiego, które mnie przekonają, że jest mistykiem, którego warto posłuchać, bo ożywi moja wiarę swoim doświadczeniem Jezusa.
    - Mixer -
  • 2011-01-11 08:57:10

    @Ela,pisząc zakładając można też odczytać hipotetycznie.
    Taki przykład,wiesz?
    Akcentowałam,że nie tylko ważne jest środowisko w jakim sobie pogadamy,ale jakie konkretne wnioski pozostaną.
    Nasze opinie nie mogą zależeć tylko od tego,że jakaś większa grupa myśli podobnie.
    Jeśli rzucamy już jakąś opinią,dojrzalej będzie ją uzasadnić.
    @Babajaga,wiesz trudno mi ustosunkować się do tego co napisałeś.
    Nie słuchałam nigdy RM,jednak za namową pewnego jezuity zrobię to,aby wyrobić sobie swoje zdanie.

    - i -
  • 2011-01-11 11:09:23

    @Mieczysław54,
    zgadzam się z Panem,że każdy ma prawo wyrażać swoje poglądy.
    Niemniej uważam,że każdy powinien brać odpowiedzialność za wypowiedziane słowa.
    Dotyczy to rodziców,nauczycieli,ale także ludzi sprawujących władzę,osób publicznych.

    - i -
  • 2011-01-11 11:29:54

    Jeżeli list o Wiśniewskiego miałby odegrać jakąś pozytywną rolę w Kościele, to chciałabym, żeby wstrząsnął on jego elitami. Żeby te elity wylazły ze swoich kompleksów, z poczucia marności polskiej rzeczywistości, z przekonania, że społeczeństwo i Kościół są do d...
    - mc -
  • 2011-01-11 12:54:17

    PRAWDA NAS WYZWOLI. Boli mnie bardzo komentarz Ojca Kowalczyka. Skąd Ojciec Kowalczyk zna intencje Ojca Wiśniewskiego, dlaczego je osądza? Czy ma Ojciec jakieś dowody na to, że Dominikanin "próbuje się lansować" albo 'został podpuszczony' przez jakieś siły nieczyste"? W tekście dotyczącym św. Iganacego i Lutra sugeruje Ojciec, że Ojciec Wiśniewski (podobnie jak Luter) swoim listem wypowiada posłuszeństwo papieżowi. Skąd taka logika? Tego nie rozumiem!
    Ja w liście widzę autentyczną troskę o dobro naszego Kościoła. I mogłabym się pod tym listem podpisać, jak wielu innych członków tego Kościoła. Jasne, że nie ma badań naukowych rozstrzygających, czy 50%, czy może tylko 37%. Ale chyba nie o to w liście chodzi. Wytykanie nieścisłości to małostkowość, przecież nie to w diagnozie najważniejsze. Są tam zawarte odczucia i obserwacje kapłana, ale też wielu wiernych. Dobrze pamiętam ból, gdy biskup naszej diecezji wzywał do modlitwy za księdza-pedofila, słowem nie wspominając o jego ofiarach. Serce mi się ściska do dzisiaj na myśl o tym, jak one musiały się czuć. I te rany zadawał MÓJ PASTERZ, który ma stać na straży Ewangelii. Jeśli nawet ojciec Wiśniewski myli się w jakiś szczegółach, to problem rysuje właściwie - moim zdaniem z troską i miłością.
    Dziwi mnie też, dlaczego Ojciec Kowalczyk, chociaż w właściwie nie polemizuje w żaden sposób z Ojcem Wiśniewskim, nie przedstawia własnego oglądu sytuacji, nie wytacza kontrargumentów, a z jego wypowiedzi rozumiem wręcz, że przynajmniej część diagnozy jest mu bliska postuluje "pokorne" milczenie. Czy Ojciec Kowalczyk, chce nam powiedzieć, że mamy bać się choćby i smutnej, ale PRAWDY? Ja wierzę, że nie nie mamy się lękać, bo prawda nas wyzwoli. Czy nie takie jest nauczanie Kościoła.
    I jeszcze słowo do wątku Lutra. Ojciec Kowalczyk obarcza go winą za rozłam w Kościele. Czy raczej nie należałoby się uderzyć w piersi i jasno wyartykułować, że to głównie Kościół sprzeniewierzając się Ewangelii ponosi winę za rozłam. Gdyby Kościół był wierny Chrystusowi do wystąpienia Lutra i wszystkich jego późniejszych konsekwencji by nie doszło. Czy tamta nauczka "poszła na marne" i ludzie Kościoła z uporem chcą ją powtarzać winiąc wszystkich wokół tylko nie siebie?

    - wojka -
  • 2011-01-11 14:10:06

    [email protected]
    W tekscie o Lutrze i Ignacym nie wspominam o Wisniewskim. Moj tekst nie dotyczy bezposrednio dominikanina, tylko pewnego problemu. Na ile sprawa O. Wisniewskiego jest ilustracja tego problemu, nie rozstrzygam. A na pewno z mojego tekstu nie wynika, ze o. Wisniewski wypowiedzial posluszenstwo Papiezowi. Prosze wiec czytac ze zrozumieniem i komentowac to, co zostalo napisane, a nie swoje wyobrazenia. A co do prawdy, to nie mamy sie jej bac. Czy ja gdzies twierdzilem, ze mamy sie bac prawdy? Tyle ze obelg Wisniewskiego pod adresem srodowiska Radia Maryja (w tym osob, ktore sa mi bliskie) nie uwazam za prawde.
    - Dariusz Kowalczyk SJ -
  • 2011-01-11 14:47:01

    Ojciec Kowalczyk napisał "W tekście o Lutrze i Ignacym nie wspominam o Wiśniewskim. Mój tekst nie dotyczy bezpośrednio dominikanina, tylko pewnego problemu. Na ile sprawa O. Wiśniewskiego jest ilustracją tego problemu, nie rozstrzygam." I rzeczywiście pewnie nie powinnam się doszukiwać "drugiego dna", gdyby nie jedno "ale". To Ojciec sam umieścił linka do swojego tekstu jako komentarz w wątku dotyczącym listu Dominikanina. I wydaje mi się, że ten (przemyślany chyba) akt uprawnia do wyciągania wniosków, w jaki sposób interpretuje Ojciec Kowalczyk postawę Ojca Wiśniewskiego.
    Ja w liście Wiśniewskiego obelg nie widzę. Widzę natomiast nazwane problemy. Przy czym Wiśniewski nie wymienia nikogo po imieniu. Skąd Ojciec Kowalczyk wyczytał, że obrażani są jego bliscy. Jeżeli nie prezentują postaw wymienionych przez Wiśniewskiego, to pewnie nie o nich chodzi. Obawiam się jednak, że zadziałała tu zasada "uderz w stół a nożyce się odezwą". Może jednak Ci bliscy nie zawsze są wierni Ewangelii i to sieje zgorszenie. Ja też mam wielu bliskich słuchaczy RM. Często nie zgadzam się z nimi i mówię to otwarcie. I dalej ich kocham. Moja szczerość jest wyrazem mojej troski i miłości. Trudno w akcie solidarności z bliskimi unikać mówienia prawdy. Czasami można ich przez to skrzywdzić.
    - wojka -
  • 2011-01-11 15:39:01

    Umiescilem link, bo niewatpliwie tekst o Ignacym i Lutrze dotyczy problemu dostrzegania i reagowania na zlo w Kosciele, a tego dotyczy takze list i sprawa o. Wisniewskiego. Wysuwanie jednak z tego wniosku, ze o. Wisniewskiego oskarzam o wypowiedzenie posluszenstwa Papiezowi to jakas bzdura. I w ogole jakiekolwiek utozsamianie kogos z Ignacym, a kogos z Lutrem, nie ma sensu.
    Obelgi czy nazywanie problemow? Jeslibym napisal, ze ponad 50 procent redakcji jakiejs gazety to byli TW oraz homoseksualisci, to na jakiej podstawie mozna by ocenic, czy sformulowalem obelge, czy tez nazwalem problem. Bo Wisniewski napisal, ze ponad 50 procent kaplanow to ksenofoby i antysemici. Na jakiej podstawie? Pani to wie? A jak niektorzy twierdza, ze 50 procent Zydow to kombinatorzy, to jest to antysemityzm, czy tez nazwanie problemu? Niektorym bardzo latwo przychodzi plucie na ksiezy.
    - Dariusz Kowalczyk SJ -
  • 2011-01-11 21:45:42

    i-zerknij na YouTube RM i zastanow sie skad biora sie takie zachowania.Sa tez wpadki prowadzacych.Sam bylem przed laty swiadkiem bardzo drastycznej w wykonaniu dyrektora i autorytet ksiezy w tym momencie zostal u mnie powaznie naruszony.Owszem szanuje ich jako slugi Boga ale mnie rodzice inaczej wychowali choc na pewno nie az tak dobrze jak byc powinno ale jednak...Z ciekawosci porownaj jak sa podawane wiadomosci z RM i TT z 1i 2 TW i kazdym innym osrodkiem.Od lat juz tego nie robie ale mysle,ze nic sie nie zmienilo.
    - BabaJaga -
  • 2011-01-11 22:18:47

    Taka ilość wpisów pod niniejszym tematem czegoś dowodzi. Pytam się czego? Słuszności własnej opinii na ten temat? Troski o Kościół, bo mi na nim zależy? Wylania żalu, żeby uszło wewnętrzne napięcie we mnie, napięcie z niezadowolenia Kościołem?A jeśli tak to: czy Kościołem \\\"ich\\\" czy \\\"moim\\\"?
    Skoro już tak wiele zostało napisane, a temat ważki, ucieszyłbym się widząc choćby zdawkowy wpis \\\"przeczytałem\\\" - autorstwa zainteresowanych, mam na myśli jakiegoś biskupa (np.przez jego sekretarza). To już byłoby dużo, niezależnie jak dalej NASZE życie w Kościele się potoczy.Byłaby to krzepiąca świadomość i nie pytałbym Autora wpisu o nic więcej.
    - WiernyZwykły -
  • 2011-01-12 10:30:51

    @Babajaga,
    dzięki za radę,ale nie mogę dokonać konfrontacji(brak telewizora).Ale mam swoje zdanie.
    Polecany przez Ciebie filmik obejrzałam.
    Pozdrawiam.
    - i -
  • 2011-01-12 12:11:34

    @BabaJaga
    Filmiki jak filmiki. Trzeba miec wobec nich dystans. Gdyby ktos ponagrywal chamskie ataki na tzw. obroncow krzyza, a potem to lekko zmontowal i puscil twierdzac, ze to dowod na to, jak nikczemni sa przeciwnicy krzyza smolenskiego przed Palacem, to co bys powiedzial?
    Filmiki mozna by zrobic na temat TVN, Polsatu itd. Oczywiscie sie nie robi, bo nikt nie chce ryzykowac starcia z poteznymi koncernami dysponujacymi najlepszymi prawnikami. A plucie na Rydzyka i jego rzekome imperium uchodzi za trendy i wiadomo, ze niczym nie grozi. Przez to nie chce powiedziec, ze w RM wszystko jest nieskazitelnie swietne. Bo oczywiscie nie jest i mozna to medium krytykowac. Tylko - na Boga - zachowujac kontekst i proporcje, bo te zdaje sie juz dawno zagubiono.
    - Dariusz Kowalczyk SJ -
  • 2011-01-12 18:08:23

    Panie Baba Jaga twierdzi Pan , że autorytet ksieży został u Pana naruszony bo na wizji czy fonii(?) dziwnie zachował się \"dyrektor\"-(cyt.). W Polsce mamy ze 20 tys księży ale wystarczyło zachowanie tylko tego jednego żeby cała grupa straciła w pańskich oczach? Bardzo surowa ocena. Poza tym czy porównywanie jakości wychowania ze wskazaniem na siebie nie trąci delikatnie mówiąc samouwielbieniem?
    - mariusz -
  • 2011-01-12 19:23:22

    o.Dariuszu chce zwrocic tylko uwage skad wziela sie o was opinia,ze jestescie w polowie antysemitami.Wspolnie mozecie temu sami zaradzic.Kiedys tez mialem ulubiencow politycznych i takich,ktorych nie lubilem ale teraz mnie to nie rusza.Patrze z dystansem.Proponuje wyluzowac i na spokojnie sie przygladnac.Przeciwnicy RM tez maja swoje racje.Nie interesuje sie tym czy dyrektor ma imperuim czy dlugi bo to jego interes i jego sprawa a tym co czasem uslyszalem z jego mediow.Przydaloby sie jednak dokladniej przygladnac
    - BabaJaga -