Protestanci

2012-05-08 22:18:35

Szczęść Boże, jaką Chrześcijanie mają odpowiedź wobec argumentów Protestantów (którzy przecież opierają się wyłącznie na Piśmie Świętym), że: - przeistoczenie dokonuje się podczas każdej Mszy Świętej, a nie dokonało się tylko raz, teraz jest to tylko pamiątka - można modlić się przez wstawiennictwo Maryi i Świętych ("Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus”. (1. List do Tymoteusza) - odnośnie kultu maryjnego (nabożeństwa, pielgrzymki, nadawanie tytułów np. Królowa Nieba, etc.) Z góry dziękuję za odpowiedź.
Protestanci to również chrześcijanie a jedynym pośrednikiem między ludźmi a Bogiem jest rzeczywiście i jedynie Jezus Chrystus. Nabożeństwa, pielgrzymki i tytuły nie należą do istoty wiary. Co do Pisma świętego to też nie do końca tak jest jak Pani pisze, bo protestanci również mają swoją tradycję o którą się troszczą. Podstawową różnicą między chrześcijanami z Kościoła katolickiego a chrześcijanami ze wspólnot protestanckich jest rozumienie Eucharystii. Wierzę, że wkrótce uda się porozumieć również w tej, najtrudniejszej kwestii. Coraz więcej wspólnot zielonoświątkowych i protestanckich zaczyna wierzyć w realną obecność Chrystusa w Eucharystii choć nie wierzą, że związane jest to z sukcesją w Kościele katolickim. Módlmy się nawzajem o siebie i bądźmy wobec siebie życzliwi a Pan wkrótce doprowadzi do tego, że będzie jedna Owczarnia i jeden Pasterz. Pozdrawiam

Wojciech Żmudziński SJ

zobacz komentarze [10]

Zielonoświątkowcy

2012-06-08 08:22:20

Witam,mam pytanie.W moim miescie sa barzo aktywni czlonkowie kosciola zielonoswiadkowego.O ile ich zapal i gorliwosc gloszenia Jezusa jest godny pochwaly to owoce tego sa co najmniej dwuznaczne.Chodzi mi o odciagania wiernych od Kosciola,Jezus tak Kosciol nie.Zauwazylem ze ich znajomosc Kosciola jest znikoma,duzo ttam stereotypow i uprzedzen.Wsrod samych katolikow swiadomosc kosciola a takze ewangelii jest niewielka.To oni glownie zasilaja tzw zbory ewangeliczne.Nie dziwie sie tym ktorzy ktorzy szukaja bliskiej relacii z Panem,Pismem sw.Czesto tez nasi pasterze nie angazuja sie tak jaak powinni.Ze swojej strony probuje tlumaczyc prawdy wiary itp katolikom ktorzy spaczony ich obraz,a takze braciom odlaczonym.Jedni i drudzy to czsem trudne do przebicia skaly,ale jak juz zalapiol i zrozumieja jak to z np Kosciolem jest to sa bardzo zdumieni jak ten tzw niebibilijny kosciol i jego nauka sa bibilijne.Widze w ich oczach zaklopotanie i zdziwienie ze ten ich obrax tego wszystkiego byl bledny.Odczowam wtedy radosc.Staram sie to wszystko podlewac modlitwa,bo my sami nic nie mozemy.Prosze o jakas porade w kwestii moich staran co do niesienia swiatla.
Zielonoświątkowcy nie mówią Jezus tak, a Kościół nie. Ich wspólnoty w Chrystusie, to przecież Kościół, choć nie będący w jedności z Kościołem katolickim. Przykładają dużą wagę do wspólnoty i nie promują wiary w pojedynkę ani wiary po swojemu. Osoby, które odchodzą od Kościoła katolickiego, by praktykować we wspólnotach zielonoświątkowych są często bardzo agresywni w stosunku do Kościoła, z którego odeszli. Bierze się to z ich negatywnych, czasem traumatycznych doświadczeń. Natomiast ci, którzy urodzili się w rodzinach zielonoświątkowych są zwykle bardziej otwarci na dialog i współpracę. Na twoim miejscu nie zajmowałbym się tłumaczeniem zielonoświątkowcom doktryny katolickiej, do tego są inni ludzie posłani. Zaangażuj się lepiej we wspólnotę Odnowy w Duchu Świętym. Nawet jeden z wybitnych liderów zielonoświątkowych, uczestnik Soboru Watykańskiego II, nawoływał, że jeśli doświadczyłeś Chrztu w Duchu Świętym, pozostań we własnym Kościele i wspieraj jego odnowę. Nie uprawiaj turystyki po innych wspólnotach. Pozdrawiam

Wojciech Żmudziński SJ

zobacz komentarze [5]