uwagi : pytania / uwagi : komentarze
- Prawdy wiary
- Pismo święte
- Moralność i etyka
- Kościół wczoraj i dziś
- Inne wyznania i religie
- Jezuici w Polsce i świecie
- Poradnictwo duchowe
- Moje powołanie
Na naszym forum mamy
3513 pytania
z udzielonymi odpowiedziami.
Ostatnio komentowane pytania
- Skutki nowego narodzenia
- Ceremonia zaslubin - anglikanina i katoliczki c.d.
- Ila razy można przyjąć Komunię?
- Błagam o odpowiedź
- Jak byc wierzaca lesbijka - do ojca Kowalczyka
- Rozgrzeszenie warunkowe
- Rozwód a szansa na zbawienie - do Ojca Wójta
Najczęściej komentowane pytania
- List o.Wiśniewskiego ws Kościoła
- spanie u chłopaka
- spowiedź a antykoncepcja ( do Ojca Kazimierza Wójta)
Najdłuższe wątki
Ostatnie artykuły
- Przyjdz do mojego Pana Boga
- Spowiedź generalna
- Strapienie Duchowe
- Reguły o skrupułach św. Ignacego Loyoli
- Rozeznanie dobra i zła
- Trudności, jakie napotykamy podczas modlitwy
- Trudna sztuka miłowania nieprzyjaciół
Autorzy
Krzyż nie do zniesienia - samobójstwo
2012-02-12 16:43:12
Co ma zrobić człowiek, który już nie potrafi znieść ogromnego cierpienia?
Nie pomagają Msze św, sakramenty, psycholog, psychiatra...
Jest to cierpienie bez nadziei - śmierć najbliższej osoby.
Nie pomagają Msze św, sakramenty, psycholog, psychiatra...
Jest to cierpienie bez nadziei - śmierć najbliższej osoby.
Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo,
że nigdy nie słyszano,
abyś opuściła tego,
kto się do Ciebie ucieka,
Twej pomocy wzywa,
Ciebie o przyczynę prosi.
Tą ufnością ożywiony, do Ciebie,
o Panno nad pannami i Matko,
biegnę, do Ciebie przychodzę,
przed Tobą jako grzesznik płaczący staję.
O Matko Słowa,
racz nie gardzić słowami moimi,
ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj.
Amen.
zobacz komentarze [40]
2012-02-12 18:02:21
zagladnij do Fatimy- BJ -
2012-02-12 19:24:25
Ej, przyjacielu, a bierzesz leki przepisane przez lekarza? Czy wolisz skupiać się na "krzyżu i cierpieniu"? Weź leki i zelży Ci to, to jest rozpracowane przez medycynę. Staniesz na nogi.- ee -
2012-02-12 20:17:01
Będę pamiętać w modlitwie... nie poddawaj się...NIEBO ISTNIEJE, a Bóg jest tak bardzo Miłosierny!!! Uwierz w to... On płacze razem z Tobą...
Jeśli to pomoże, zachęcam do lektury ksiażki " "Świadkowie Bozego Miłosierdzia" Anny, wydawnictwo WAM, oraz "Niebo naprawdę istnieje" Wyd. Rafael.
- g. -
2012-02-12 20:24:33
Bardzo Ci współczuję, ale musisz zrozumieć, że jedynie zaufanie Bogu, powierzenie Mu szczere tego co czujesz, może przynieść Ci ulgę. Czasem może to potrwać, ale bądź pewien, że Pan nie pozostanie obojętny na Twoją ufność wobec Niego. Przecież On doskonale wie, że cierpisz. On zna co to cierpienie. Każda śmierć, a tym bardziej kogoś bliskiego jest nieopisaną tragedią. Ale uwierz mi, że osoba która odeszła pragnie, abyś się otrząsnął/otrząsnęła. Właśnie ta osoba, która odeszła bardzo chce abyś Ty zaczęła/zaczął powracać do "normalności". To jest trudne, ale możliwe. Módl się za tę bliską Ci Osobę i mów Bogu jak Ci źle. Mów z UFNOŚCIĄ. Pozdrawiam Cię i pomodlę się za Ciebię i Twój ból.- K.S. -
2012-02-12 20:36:26
Nie zabijaj się, bo JEZUS CIĘ KOCHA. A jak popełnisz samobójstwo, to wylądujesz w piekle, gdzie będą Cię męczyć i torturować demony na wieki. I Twoje cierpienie będzie niewyobrażalnie większe niż teraz.Jezus ma wspaniały plan dla Twojego życia, pomimo, że tego teraz nie widzisz ani nie czujesz. Szukaj pocieszenia dla siebie w Ewangelii np. Jana (Biblia Nowy Testament). Proś Jezusa, żeby rozświetlił ciemności Twego serca. Na pewno Ci odpowie.
I jeszcze jedna rada: Nie opuszczaj posiłków. Kup sobie orzechy, zjedz dobre mięso itp, bo stan fizyczny też w dużum stopniu oddziałowuje na naszą psychikę.
- L -