Krzyż nie do zniesienia - samobójstwo

2012-02-12 16:43:12

Co ma zrobić człowiek, który już nie potrafi znieść ogromnego cierpienia?
Nie pomagają Msze św, sakramenty, psycholog, psychiatra...
Jest to cierpienie bez nadziei - śmierć najbliższej osoby.
Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo,
że nigdy nie słyszano,
abyś opuściła tego,
kto się do Ciebie ucieka,
Twej pomocy wzywa,
Ciebie o przyczynę prosi.
Tą ufnością ożywiony, do Ciebie,
o Panno nad pannami i Matko,
biegnę, do Ciebie przychodzę,
przed Tobą jako grzesznik płaczący staję.
O Matko Słowa,
racz nie gardzić słowami moimi,
ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj.
Amen.

Stanisław Morgalla SJ

zobacz komentarze [40]

samobójstwo córki

2012-02-19 17:02:24

Jak dalej żyć po samobójstwie dziecka. Brak odpowiedzi na pytanie dlaczego. Żal do męża i odwrotnie. Bunt przeciwko wierze. Brak modlitwy bo ona nie pomaga. Życie w kłótni i wzajemnym oskarżaniu. Codziennie jest gorzej. Jest tak źle, że nie potrafię dalej żyć. Co robić aby zmienić swoje życie.
Bardzo Państwu współczuję i zapewniam o modlitwie. To jedna z tych sytuacji życiowych, które nie mają odpowiedzi, nawet jeśli istnieją jakieś przesłanki ku zrozumieniu tego, co popchnęło Państwa córkę do samobójstwa.

Bóg na pewno jest blisko Was. W Jego ręku jest życie nie tylko waszej córki, ale i Wasze. Dlatego do Niego trzeba się skierować. Może nawet krzycząc i rozpaczając, ale czyniąc to wobec Niego.

Z pewnością warto też  próbować ze sobą rozmawiać, a jeśli - jak Pani pisze w tej chwili jest to niemożliwe - poszukać trzeciej osoby, by z jej pomocą podjąć wzajemny dialog. Macie sobie wiele do powiedzenia, wiele do wzajemnego wytłumaczenie i wybaczenia sobie i córce.
W każdym razie pamiętam o Was w modlitwie

Stanisław Morgalla SJ

zobacz komentarze [8]